Zapraszamy do udziału w Tygodniu Walki z Akromegalią w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Nr 4. W ramach wydarzenia w czwartek 15 lipca w godzinach 8.30 - 14.30 uruchomiona zostanie infolinia dla osób z akromegalią lub jej objawami. Pod numerem: (81) 724 42 74 lekarz specjalista będzie udzielał informacji oraz odpowiadał na pytania zainteresowanych. Natomiast w tygodniu od 19 do 23 lipca każdy pacjent ze skierowaniem w kierunku rozpoznania akromegalii lub też podejrzewający u siebie akromegalię będzie przyjmowany preferencyjnie w Poradni Endokrynologicznej SPSK Nr 4.

 

Nieznana choroba dużych ludzi

 

Akromegalia to choroba rzadka i nadal zbyt rzadko rozpoznawana we wczesnym stadium, choć jej objawy są bardzo charakterystyczne. Zmiany postępują powoli. Sukcesywnie powiększają się dłonie i stopy, a rysy twarzy zaostrzają się – m.in. poszerza się nos, usta stają się pogrubiałe, a żuchwa mocno zarysowana. Akromegalia daje też inne objawy, takie jak m.in. nawracające bóle głowy, bóle stawów, zaburzenia snu, zmiany nastroju, nadmierną potliwość, ale też i zaparcia. 

 

acromegaly facial changes high

Pacjentka z akromegalią. Źródło: Newman C. In Atlas of Clinical Endocrinology: Neuroendocrinology and Pituitary Disease. Edited by SG Korenman (series editor) and ME Molitch. Philadelphia, Current Medicine, 2000.

 

Akromegalia to przewlekła, niezwykle charakterystyczna choroba spowodowana nadmiernym wydzielaniem hormonu wzrostu przez guz przysadki. Częstość występowania akromegalii szacuje się na 70 przypadków na 1 mln osób. W Polsce każdego roku rozpoznaje się około 250 nowych przypadków, a przybliżona liczba pacjentów cierpiących na to schorzenie sięga około 3000 chorych. Chorobę tę stwierdza się z podobną częstością zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, najczęściej pomiędzy czwartą a szóstą dekadą życia. Nieleczona akromegalia może skrócić życie nawet o 30 proc. w porównaniu z populacją ogólną.

 

Czego nie widać gołym okiem

 

Akromegalia to wolno postępująca i podstępna choroba. Jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Beata Matyjaszek-Matuszek, kierowniczka Klinicznego Oddziału Endokrynologii SPSK Nr 4, to nie odmienny wygląd czyni akromegalię groźną. Na skutek nadmiernego wydzielania hormonu wzrostu przez gruczolaka przysadki mózgowej u pacjentów dorosłych dochodzi nie tylko do rozrostu tkanek miękkich, kości i narządów wewnętrznych, ale także do rozwoju wielu powikłań ogólnoustrojowych, przyczyniających się do skrócenia życia.

 


– Wśród powikłań dominują choroby układu sercowo-naczyniowego związane z powiększonym sercem (nadciśnienie tętnicze, arytmie, zawał mięśnia serca czy udar mózgu), oddechowego z niebezpiecznym bezdechem sennym, w wyniku powiększenia języka i przerostu podniebienia miękkiego, choroby nowotworowe (najczęściej rak jelita grubego) czy też choroby metaboliczne, od insulinooporności aż do cukrzycy typu 2. Pacjentom dokuczają również dolegliwości ze strony układu ruchu w postaci przedwczesnych i rozległych zmian zwyrodnieniowych, zniekształceń i bólów kostno-stawowych. Ważnym symptomem, szczególnie u chorych z dużym guzem przysadki, jest ból głowy i zaburzenia widzenia z ograniczeniem pola widzenia wywołane uciskiem guza na skrzyżowanie nerwów wzrokowych – wyjaśnia prof. Beata Matyjaszek-Matuszek.

 

Prof Matuszek poziommały

Prof. dr hab. n. med. Beata Matyjaszek-Matuszek, kierowniczka Klinicznego Oddziału Endokrynologii SPSK Nr 4

 

Diagnostyka może trwać wiele lat


W Lublinie co roku wykrywa się od kilu do kilkunastu nowych przypadków akromegalii. Dane na temat tej choroby nie są jednak precyzyjne, gdyż wielu pacjentów wciąż pozostaje niezdiagnozowanych, nie wiedząc nawet o istnieniu choroby. Zazwyczaj od pojawienia się pierwszych objawów do postawienia właściwej diagnozy mija kilka lat.


– Ponieważ akromegalia nie daje natychmiastowych objawów i rozwija się przewlekle, to zmiany chorobowe postępują stopniowo, bardzo podstępnie i często są bagatelizowane przez samych pacjentów, ich rodziny czy znajomych. Chorzy przyzwyczajają się do swoich zmienionych rysów twarzy, często bagatelizują problem powiększających się palców dłoni czy stóp, wiążąc je z upływającym czasem, procesem starzenia, bądź też ciężką pracą fizyczną – podkreśla prof. Beata Matyjaszek-Matuszek.


Akromegalia - na co zwrócić uwagę


Jak wyjaśnia prof. Beata Matyjaszek-Matuszek, niepokojące zmiany, na jakie należy zwrócić uwagę, to zwłaszcza: powiększenie dłoni i stóp, zmuszające do poszerzenia obrączki czy pierścionka; zwiększenie numeru obuwia, rozrost żuchwy do przodu i do dołu, pojawienie się szpar pomiędzy zębami, powiększony język, który powoduje zmianę barwy głosu i utrudnia wymowę. Przeglądając zdjęcia chorego na akromegalię z przeszłości możemy zwrócić uwagę na zmieniające się rysy twarzy, bardziej wydatne łuki brwiowe, zauważalnie większy nos i wydatniejsze usta. Bardzo charakterystycznym objawem jest nadmierne pocenie się, uporczywe chrapanie i bezdechy senne. Ponadto chorzy często skarżą się na bóle głowy i stawów, wzmożoną potliwość, zaparcia, a nawet ograniczone pole widzenia. Objawem, o którym pacjenci nie zawsze chcą mówić otwarcie, jest spadek libido i problemy seksualne.

 

– Dlatego też w przypadku pojawienia się tych charakterystycznych, niepokojących objawów należy pomyśleć o akromegalii i najlepiej zgłosić się do swojego lekarza rodzinnego. Pierwszym badaniem, które pozwoli wykluczyć akromegalię jest oznaczenie insulinopodobnego czynnika wzrostu 1 (IGF-1) – podkreśla prof. Beata Matyjaszek-Matuszek.


SPSK Nr 4 traktuje pacjentów z akromegalią priorytetowo


Kliniczny Oddział Endokrynologii, Diabetologii i Chorób Metabolicznych SPSK Nr 4 w Lublinie zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem pacjentów z akromegalią od ponad 20 lat. W tym roku obchodzony jest jubileusz 21-lecia powstania Oddziału. Jak dotąd, pod opieką Kliniki i Przyklinicznej Poradni Endokrynologicznej znajdowało się 80-90 pacjentów z akromegalią, w różnych fazach choroby, głównie z województwa lubelskiego.


- Możliwości diagnostyczno-lecznicze naszego ośrodka są na wysokim, światowym poziomie, także w zakresie specjalistycznych programów lekowych z zastosowaniem innowacyjnych, kosztownych substancji czynnych, które nie są finansowane w ramach innych świadczeń gwarantowanych. Bo przecież akromegalię można dzisiaj skutecznie leczyć. Podstawową metodą leczenia jest operacyjne usunięcie guza, najlepiej we wczesnym etapie choroby, gdy guz jest mikrogruczolakiem i nie uszkadza narządów sąsiednich. W przypadku makrogruczolaków wprowadzamy poprzedzającą ją farmakoterapię. Dlatego wczesne zdiagnozowanie akromegalii zwiększa skuteczność leczenia i poprawia długość oraz jakości życia pacjentów. Jedyny problem to opóźnione rozpoznawanie choroby o 5-10 lat lub często przypadkowe. Dlatego wszelkie akcje świadomościowe w dostępnych mediach są jak najbardziej potrzebne - zaznacza prof. Beata Matyjaszek-Matuszek.

 

Akromegalia jest poważną chorobą wpływającą na cały organizm. Mając to na uwadze, w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie organizujemy Tydzień Walki z Akromegalią mający na celu wczesną diagnostykę u osób z podejrzeniem choroby. 

 

W ramach wydarzenia15 lipca w godzinach 8.30 - 14.30 uruchomiona zostanie infolinia dla osób z akromegalią lub jej objawami. Pod numerem: (81) 724 42 74 lekarz specjalista będzie udzielał informacji oraz odpowiadał na pytania zainteresowanych. Natomiast w tygodniu od 19 do 23 lipca każdy pacjent ze skierowaniem w kierunku rozpoznania akromegalii lub też podejrzewający u siebie akromegalię będzie przyjmowany preferencyjnie w Poradni Endokrynologicznej SPSK Nr 4 (adres: ul. Jaczewskiego 8, 20-954).

 

 

Artykuł powstał we współpracy z Ipsen Poland sp. z o.o.

 

Media o Tygodniu Walki z Akromegalią:

Radio Lublin | Kluczowe jest wczesne rozpoznanie. Lubelski szpital pomoże diagnozować akromegalię

Dziennik Wschodni | Objawy często są bagatelizowane. "Chorzy przyzwyczajają się do swoich zmienionych rysów twarzy"

Rynek Zdrowia | Czy akromegalia i gigantyzm to ta sama choroba? Odpowiada prof. Beata Matyjaszek-Matuszek

Radio Centrum | Przed nami tydzień walki z akromegalią w SPSK Nr 4

Wirtualnemedia | Akromegalia - czym jest ta choroba? Wyjaśnia prof. Beata Matyjaszek-Matuszek, kierowniczka Klinicznego Oddziału Endokrynologii SPSK Nr 4

Kurier Lubelski | Walczą z czerniakiem i akromegalią. Lubelskie szpitale zapraszają na bezpłatne konsultacje