W przyszłym tygodniu amantadynę otrzymają pierwsi pacjenci z infekcją Covid-19. Zgodę na rozpoczęcie badań klinicznych nad zastosowaniem leku w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów choroby wywołanej koronawirusem wydał Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

 

Liderem projektu jest Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie na czele z prof. dr hab. n. med. Konradem Rejdakiem, kierownikiem Kliniki Neurologii SPSK Nr 4.

- Badania kliniczne to zawsze duże przedsięwzięcie i wyzwanie. Musieliśmy w możliwie jak najkrótszym czasie obejść wiele barier i trudności. W tym tygodniu uzyskaliśmy zgodę od rzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, upoważniającą do startu i ruszamy z badaniami. Od włączenia do badania pierwszego pacjenta dzielą nas dosłownie dni. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, pierwsza osoba otrzyma lek już w poniedziałek lub wtorek - informuje na łamach Wirtualnej Polski prof. Konrad Rejdak, który jako pierwszy na świecie opublikował wyniki badania wskazującego na możliwość stosowania amantadyny jako leku na COVID-19.

 

IMG 3062

Prof. Konrad Rejdak (fot. Alina Pospischil)

 

Amantadyna lekiem na COVID-19?

Amantadyna, która do 2009 roku była używana w profilaktyce i leczeniu wirusowej grypy typu A, obecnie jest stosowana jako lek neurologiczny podawany pacjentom z chorobą Parkinsona, stwardnieniem rozsianym i innymi schorzeniami.

Nowe badanie ma na celu potwierdzenie skuteczności substancji w zapobieganiu rozwoju COVID-19 oraz powikłań neurologicznych.

 

Amantadyna działa na ośrodkowy układ nerwowy. Jak mówi prof. Konrad Rejdak, stosowanie leku u chorych na COVID-19 może powstrzymać rozwój infekcji w kierunku ostrej niewydolności oddechowej. To przypuszczenie ma podstawę w wynikach badań przeprowadzonych wiosną ubiegłego roku w SPSK Nr 4. Wówczas żaden z zakażonych wirusem SARS-CoV-2 pacjentów, którzy przyjmowali amantadynę, nie doświadczył ciężkich objawów choroby (Rejdak i Grieb, 2020). 

Badanie, w którym weźmie udział ok. 200 pacjentów z chorobą Covid-19 odbywać się będzie metodą podwójnie ślepej próby. Oznacza to, że połowa badanych otrzyma lek, a druga połowa placebo. Pacjenci będą pod stałą opieka zespołu badawczego tak, aby zapewnić im pełne bezpieczeństwo. Będą też otrzymywać standardowe procedury lecznicze i diagnostyczne. Po okresie 2 tygodni każdy z nich będzie mógł przejść do fazy otwartej i otrzymywać amantadynę. W tym czasie będzie można postawić pierwsze wnioski dotyczące stosowania leku. 

 

Pomysł badania nad amantadyną został zgłoszony do Agencji Badań Medycznych już w kwietniu 2020 czyli w pierwszej fazie pandemii. Badania nad skutecznością leku realizowane będą m.in. w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie.

 

O lubelskich badaniach w mediach:

Wirtualna Polska | Prof. Konrad Rejdak jako pierwszy na świecie odkrył tę możliwość. To będzie lek na Covid-19?

Kurier Lubelski | Jest zgoda na rozpoczęcie badań klinicznych. Lada dzień pierwszy pacjent w Lublinie otrzyma amantadynę

Eska | Ruszają badania nad amantadyną! Pierwsi pacjenci dostaną lek w przyszłym tygodniu

Radio ZET | Prof. Konrad Rejdak: Zaczynamy badanie amantadyny. Mamy liczne sygnały, że może pomóc